Od pani informatyk do rękodzielniczki
Wielka radość tworzenia

To olbrzymia przyjemność, kiedy można własnoręcznie stworzyć coś pięknego i obserwować to z całkiem sporą dozą dumy i sukcesu.

Cześć! Mam na imię Marta. Z wykształcenia jestem informatykiem, a dokładnie programistką. Zawsze bardzo lubiłam swoją pracę, ale brakowało mi w niej artystycznego akcentu.

W 2016 roku urodził się mój drugi syn, a ja odkryłam na Instagramie piękne rzeczy, które można wykonać z grubego sznurka. Pomyślałam, że to może być dobry pomysł na relaks, bo już jako dziecko lubiłam dziergać. Szybko zamówiłam pakiet startowy, czyli wszystko co jest potrzebne do rozpoczęcia przygody z pleceniem. I, jak się pewnie domyślacie, przepadłam… Od tamtej pory do teraz dziergam właściwie zawsze i wszędzie. Na początku były to próby, prucie i kolejne próby. Nigdy się nie poddawałam i dość szybko zaczęłam zauważać efekty. Wciąż się rozwijam, próbuje czegoś nowego, ale to co robię zawsze robię najlepiej jak potrafię. Odkryłam w sobie perfekcjonistkę. W tej jednej dziedzinie, nie pozwalam sobie na żaden, nawet najmniejszy błąd. Mam nadzieję, że to widać, bo w swoją pracę wkładam całe swoje serce. Dla Was. Bo to kocham.

Zobacz moje produkty